Czołg
Wtorek, 10 maja 2011
· Komentarze(1)
Kategoria Inne, Okolice Katowic
Takie określenie wymyśliłem dziś dla swojego GT po tym, jak pojechałem nim do pracy. W sumie nawet kolor się zgadza. Waga i opory toczenia też podobne :)
Ale mimo, że nie jest to najlepszy środek transportu na takie warunki, to wyszedłem wcześniej - i był to strzał w 10. Dawno nie jeździłem o tak wczesnej porze i chyba trzeba nadrobić zaległości. Budząca się do życia przyroda, zapach lasu i poranne światło działają z rana lepiej niż najmocniejsza kawa. Nawet parę zdjęć zrobiłem.
Fajnie się to wszystko odbijało w wodzie.

Ktoś wie co to?

Słońce już z rana przygrzewało...

... więc chętnie bym sobie z nimi poleżał na trawce, ale obowiązki wzywały.

PS. Jutro wychodzę jeszcze wcześniej :)
Ale mimo, że nie jest to najlepszy środek transportu na takie warunki, to wyszedłem wcześniej - i był to strzał w 10. Dawno nie jeździłem o tak wczesnej porze i chyba trzeba nadrobić zaległości. Budząca się do życia przyroda, zapach lasu i poranne światło działają z rana lepiej niż najmocniejsza kawa. Nawet parę zdjęć zrobiłem.
Fajnie się to wszystko odbijało w wodzie.
Ktoś wie co to?
Słońce już z rana przygrzewało...
... więc chętnie bym sobie z nimi poleżał na trawce, ale obowiązki wzywały.
PS. Jutro wychodzę jeszcze wcześniej :)